Dante 1638/18

  • W typie rasy: Owczarek niemiecki
  • Wiek: 8 lat
  • Płeć: samiec
  • Waga: 33 kg
  • Nr: 1638/18
  • Status: do adopcji
  • Przyjęty: 2018-08-08
  • Znaleziony: Warszawa, ul. Na Skraju
  • Boks: 174 R2
  • Grupa: Kojoty
Czy wyobrażacie sobie, jak musiało wyglądać życie psa, który dopiero w schronisku nauczył się, że ludziom można ufać, że jest coś tak fajnego jak spacer, węszenie i smaczki? Dante jest właśnie takim psem. Kiedy do nas dotarł nie pozwalał się do siebie zbliżyć, nie pozwalał się dotykać, nikomu nie ufał. Ku naszej ogromnej radości zaczął się otwierać. Przychodzi na głaski i przytulanie, szuka łakomie smaczków, eksploruje otoczenie na spacerach i co najważniejsze widać, że to wszystko sprawia mu przyjemność. Jest cudownym, nieco wycofanym psiakiem, który czasem zapomina się do tego stopnia, że biegnie na spacerze przed siebie, beztrosko obwąchując, co tam sobie upatrzy, machając swobodnie ogonem, choć czasem sam jest zdziwiony własnym zachowaniem. Do innych psiaków podchodzi raczej obojętnie, ale zaczepiany być nie lubi, bardzo rzadko sam wdaje się w wymianę zdań z innym czworonogiem. Nie mieliśmy okazji sprawdzić, jaki ma stosunek do kotowatych. Za weterynarzem jakoś nie przepada, natomiast co prawda bez specjalnego zapału, ale pozwala zrobić przy sobie niezbędne zabiegi. Ze smyczą radzi sobie całkiem nieźle, zaczynamy się uczyć podstawowych komend i z tym radzi sobie Dante znakomicie. Natomiast trzeba pamiętać, że to pełnokrwisty owczarek ze wszystkimi typowo owczarkowymi zachowaniami. Potrafi sprawdzać granice, na co się mu pozwoli, potrafi być wymagający i uparty. Niestety Dante ma też swoje lęki, nad którymi pracujemy, ale które są w nim głęboko zakorzenione. Obawia się gwałtownych ruchów, głośnych niespodziewanych dźwięków, do nowych rzeczy podchodzi z dużą dozą ostrożności i dystansu. Nieznanemu jeszcze nie ufa i dotyczy to zarówno nowych ludzi jak i miejsc. Potrzebuje konsekwentnego opiekuna, który będzie dla niego przewodnikiem, ale też cierpliwego, gotowego przepracować wspólnie lęki Dantego. Do kogo zatem powinien trafić taki pies? Na pewno do osoby mającej wcześniej doświadczenie z psami mającymi tendencję do agresji obronnej. Osoby zdecydowanej i mającej przynajmniej podstawową wiedzę o psiej behawiorystyce. Do osoby mogącej poświęcić Dantemu sporo czasu. Świadomej tego, że droga do wyeliminowania trudniejszej strony Dantego nie będzie łatwa i wymagać będzie pracy. Ale koniec drogi oznacza posiadanie tego cudownego, niezwykłego, psiego kumpla, bo Dante będzie najbardziej oddanym przyjacielem do końca swoich dni. A przy swoim człowieku nauczy się odpoczynku na kanapie i oglądania filmów. Wymagamy większej ilości spacerów zapoznawczych z Dantem w celu nawiązania właściwej relacji.
Pies pod opieką grupy Kojoty
Kontakt w sprawie adopcji