Lorna 2420/19

  • W typie rasy: Mieszaniec
  • Wiek: 5 lat
  • Płeć: samica
  • Waga: 21 kg
  • Nr: 2420/19
  • Status: wydane
  • Przyjęty: 2019-12-02
  • Wydany: 2020-05-08
  • Znaleziony: Fortuny
  • Boks: 738 R9
Lorna przebywa obecnie w domu tymczasowym, skąd szuka domu na zawsze. A gdybym była jamnikiem? bassetem? dobermanem? To co byś powiedziała? Chciałabyś mnie? Kto by jej nie chciał takiej, jaka jest?! Lorna nie mieści się w żadnym kanonie piękna. Jest jedyna w swoim rodzaju - długa, o lśniącej sierści i mądrym spojrzeniu. Dziarska, rezolutna i pewna siebie w kontaktach z innymi psami. Gdy radośnie cwałuje z nimi po wybiegu, wesoło kłapie uszami i wygląda jak Kłapouchy z “Kubusia Puchatka”, który nareszcie porzucił depresyjny nastrój i zaczął cieszyć się życiem. Lorna na zdjęciach nie podoba się nikomu. Za to każdego kto tylko ją pozna rozbraja swoim uśmiechem, kłapiącymi uszami i pociesznym zachowaniem. W schroniskowym boksie była strasznie smutna. W domu tymczasowym nabrała tyle radości życia, że każdy by tak chciał. Lorna lubi podróżować samochodem, dobrze odnajduje się w mieście. Kocha długie spacery i zabawy, lubi się uczyć różnych sztuczek. Lubi też przebywać bardzo blisko człowieka. Ale ze względu na swoją przeszłość, nie jest przyzwyczajona do ciągłych pieszczot. Często woli po prostu położyć się u ludzkich stóp. Lorna straciła dach nad głową wraz ze śmiercią swojego opiekuna, któremu była wierna, choć nie potrafił zapewnić jej przyzwoitego życia. Razem mieszkali w kontenerze na działkach. Nigdy w swoim dotychczasowym życiu nie musiała zostawać sama w domu. W związku z tym bardzo nie lubi zamknięcia i samotności. Dlatego szukamy dla niej nowego domu, gdzie nie będzie musiała zostawać sama na długie godziny, a jej nowy opiekun będzie pracował z domu lub będzie miał możliwość zabierania jej do pracy. Nowa rodzina będzie musiała także poświęcić czas na nauczenie jej zostawania samej w spokoju. Pod opieką grupy [G9](https://www.facebook.com/DDD.psie.adopcje/) Skąd: Warszawa, ul. Fortuny (Bemowo)