Klemens 1976/20

  • W typie rasy: Mieszaniec
  • Wiek: 3 lata
  • Płeć: samiec
  • Waga: 19 kg
  • Nr: 1976/20
  • Status: do adopcji
  • Przyjęty: 2020-11-03
  • Znaleziony: Warszawa, ul. Żytniej (lecznica)
  • Boks: 806 R8 (domek)
  • Grupa: Psubraty
Klemens musiał sobie w życiu radzić. Najprawdopodobniej nigdy nie miał troskliwych opiekunów, o czym świadczy stare, źle zrośnięte złamanie w jednej z łapek, domyślamy się też, że część swojego młodego życia spędził na łańcuchu jako pies stróżujący, broniący posesji. Chciałoby się przekreślić i zapomnieć o tej smutnej raczej przeszłości, ale jest ona ważna, bo pozwala zrozumieć niektóre zachowania Klemensa dzisiaj. Nowością były dla Klemensa spacery. Musiało minąć trochę czasu od przybycia do schroniska, zanim zrozumiał, że spacer, to wspólne wyjście z człowiekiem, że razem jest fajnie i opłaca się zwracać uwagę na drugi koniec smyczy, bo tam czekają głaski, smaczki i pochwały. Klemens fantastycznie reaguje na przywołanie, choć ciągle pracujemy nad tym, żeby zniwelować tendencję do ciągnięcia. Przekonaliśmy się jednak, że to kwestia liczby spacerów - w schronisku niestety o wiele za mała, jak na potrzeby tego psa. O ile pierwszy spacer powoduje uwalnianie wielkiej dawki emocji i energii, które zmuszają Klemensa do nieustannego parcia do przodu, o tyle drugi jest spokojny i bardzo przyjemny dla obu stron smyczy. Stosunek Klemensa do innych psów wymaga jeszcze sporej pracy. Z całą pewnością nie on miał możliwości socjalizacji z innymi psami, kiedy był na to właściwy czas. Efekt jest taki, że większość z nich, traktuje jako potencjalnych wrogów i zagrożenie. Choć i na tym polu czyni postępy, na tyle na ile umożliwiają to warunki schroniskowe. Idealnie byłoby gdyby trafił do domu ze stabilnym psem, który nauczy go manier i poprawnej psiej komunikacji. Człowiek jest dla Klemensa bardzo ważny. Ale musi to być swój człowiek. Do zbudowania relacji z Klemensem potrzebny jest CZAS. Żeby uznał kogoś za swojego i pozwolił mu na nieskrępowany bliski kontakt, przytulanie, mizianie i głaski, potrzeba dużo czasu. Obcym potrafi pokazać powarkiwaniem i kłapaniem ząbkami, że nie życzy sobie zbytniej poufałości, zdarza się to w sytuacjach, gdy czuje się niepewny lub osaczony. Kiedy człowiek z obcego staje się swoim? Nie potrafimy jeszcze określić tego momentu. Na razie wiemy, że trzy spacery przedadopcyjne, to za mało. Klemens jakiego my znamy, to cudowny, wdzięczny, skupiony człowieku pies. Pies , który uwielbia wspólne wędrówki, eksplorowanie nowych terenów, węszenie. To ogromny miziak i przytulak, wielbiciel głaskania brzucha i wspólnego odpoczywania z głową na kolanach człowieka. Szukamy kogoś, kto się nie zniechęci, kto da się Klemensowi poznać i pozna Klemensa. Szukamy człowieka, który od samego początku jest nastawiony na pracę z psem, ma na to czas, siłę i determinację. Który pokocha Klemensa i da mu szansę na dobre życie. Jaki dom byłby dla Klemensa idealny? * w spokojnej okolicy, o małym natężeniu ruchu samochodowego i małym zagęszczeniu psów * cierpliwy i nastawiony na konsekwentną pracę z psem * bez dzieci * mile widziany drugi stabilny pies Zapraszamy na spacery z Klemensem! Prosimy o kontakt telefoniczny, jeśli nie będziemy mogły odebrać, prosimy o wiadomość, na pewno oddzwonimy! Z uwagi na charakter Klemensa zastrzegamy sobie prawo do większej liczby spacerów zapoznawczych.
Pies pod opieką grupy Psubraty
Kontakt w sprawie adopcji