Rubens - nazywamy go Czekoladką lub Szoko ze względu na piękne, brązowe umaszczenie. Z wyglądu przypomina psa myśliwskiego - jest smukły, elegancki i pełen gracji, jednak przeszłość niestety pozostawiła ślad w jego psychice i ciele. Choć nie znamy dokładnie jego historii, jedno jest pewne - nie miał łatwego życia. Widać, że nikt nie zadbał, aby nauczyć go odpowiednich kontaktów z psami. W interakcji z nimi zachowuje się jak nastolatek, jest natarczywy i intensywny, chociaż na karku ma już osiem lat. Nie oznacza to, że nie jest w stanie dogadać się w ogóle z przedstawicielami swojego gatunku. Rubi potrafi nawiązać piękne relacje, szczególnie z suczkami. Sądzimy, że po odpowiednim zapoznaniu mógłby zamieszkać z miłą psią rezydentką. Rubens nadrobił w ostatnim czasie braki w kontaktach z ludźmi. Okazuje się, że uwielbia towarzystwo człowieka i jest spragniony kontaktu z nim, chociaż wciąż się go obawia, a w trudnych sytuacjach potrafi ostrzegawczo warknąć. Jego przyszły opiekun powinien umieć odczytywać subtelne sygnały psiej komunikacji, żeby wyłapać, kiedy Czekoladka prosi o spokój i zwiększenie dystansu. Z tego względu nie polecamy go do domu z dziećmi. Zdecydowanie rekomendujemy tego pana do adopcji! Jesteśmy przekonani, że za okazane serce i odpowiednią pracę odwdzięczy się ogromemm miłości i przywiązania.