Głodek do schroniska przyjechał bardzo wychudzony, dosłownie każdą kosteczkę można policzyć. Nie wiemy jak to się stało, że mając 12 lat ten kocurek został sam i to z takim niedożywieniem. Mimo tego jest dzielny, ma w sobie bardzo dużo kociego uroku. Zazwyczaj w klatce leży zwinięty w kłębuszek, ale jak tylko ktoś otworzy drzwiczki to wstaje i podchodzi na głaski. Bardzo kontaktowy z niego chłopak, spragniony uwagi ze strony człowieka.
Chcemy, aby trafił jak najszybciej do domu, gdzie będzie zaopiekowany i kochany. Jeśli możesz mu podarować taki dom, skontaktuj się z nami
Decydując się na Głodka trzeba wsiąść pod uwagę jego stan co oznacza, że będzie trzeba zadbać o jego zdrowie.
Na ten moment kocurek przebywa w szpitalu. Stan zdrowia kocurka może ulec zmianie, dlatego też przed adopcją prosimy o kontakt z Biurem Adopcji Zwierząt, aby ustalić aktualny stan zdrowia.
Kocurek jest wykastrowany
Przed adopcją
Zapraszamy do zapoznania się z ankietą przedadopcyjną i przyjazd do schroniska z już wypełnioną ankietą:
https://napaluchu.waw.pl/wp-content/uploads/2024/01/ANKIETA_PRZEDADOPCYJNA_KOTY.pdf
Przed adopcją upewnij się, że Twój dom / mieszkanie jest bezpieczne i odpowiednio przygotowane do przyjęcia nowego członka rodziny.
Uwaga: Decydując się na adopcję kota lub rozważając ją, koniecznie weź ze sobą do schroniska transporter lub torbę transportową do przewozu kotów.