Fernando to pies, którego życie nie oszczędzało. Trafił do schroniska jako senior, zaniedbany, zmęczony latami braku troski i bezpieczeństwa. Jest jednym z tych psów, które najmocniej pokazują, jak okrutna bywa starość bez domu i bez człowieka.
Mimo wszystkiego Fernando pozostał niezwykle łagodny i przyjazny. To spokojny, dobry pies, który nie szuka konfliktów. Bardzo ceni sobie kontakt z człowiekiem oraz chwile poza boksem.
Jak tylko otwieramy kratę, Fernando całym sobą pokazuje, jak bardzo chce wyjść. Jest już stary, ale wciąż ma w sobie zaskakująco dużo siły. Być może to nie siła mięśni, a ogromna potrzeba wolności i bycia blisko człowieka. Spacery są dla niego bardzo ważne. Chodzi spokojnie, czerpiąc z nich prawdziwą radość.
Przyjmuje leki na tarczycę i wątrobę oraz gabapentynę przeciwbólową na stawy.
W schronisku Fernando funkcjonuje w rytmie małych, codziennych chwil. Czeka na karmienie, na podanie leków, na spacer. Te momenty są dla niego najważniejsze. Sprawia wrażenie psa, który nie oczekuje już cudów, ale my bardzo nie chcemy się z tym pogodzić.
Fernando zasługuje na dom. Na spokojną, godną emeryturę u boku człowieka, który da mu czas, czułość i poczucie bezpieczeństwa. Najlepiej odnajdzie się w domu spokojnym, bez nadmiaru bodźców, z opiekunami świadomymi potrzeb psiego seniora. To pies, który nie potrzebuje długich wędrówek ani intensywnych aktywności. Potrzebuje obecności, rutyny i miękkiego legowiska.
Nie chcemy, by jego życie zakończyło się za kratami. Marzymy o tym, by Fernando stał się pełnoprawnym członkiem rodziny i w spokoju przeżył swoje ostatnie lata.
Jeśli szukasz psa do kochania, a nie do zadań, Fernando czeka właśnie na Ciebie.