Oreo ma pięć lat i doskonale wie, jak powinno wyglądać życie u boku człowieka. Waży 11 kilogramów i w każdym z nich mieści się ogrom sympatii, otwartości i potrzeby bliskości. Do schroniska został przywieziony przez osobę prywatną, a choć jego historia nie jest nam w pełni znana, wszystko wskazuje na to, że wcześniej był prawdziwym psem domowym.
To bardzo miły i towarzyski chłopak, który szybko nawiązuje kontakt z ludźmi. Człowiek jest dla niego centrum świata - Oreo uwielbia być blisko, najchętniej jeszcze bliżej, bo z przyjemnością wskakuje na kolana i tam odnajduje swoje miejsce. Na spacerach radzi sobie świetnie, ładnie chodzi na smyczy, a zakładanie szelek traktuje jak oczywistą część wyjścia - wręcz „ubiera się” w nie sam.
Choć czeka go jeszcze zabieg kastracji, już dziś gotowy jest na nowy rozdział swojego życia. Szukamy dla niego domu, w którym będzie traktowany jak członek rodziny - z miejscem na kolanach, wspólnymi spacerami i codzienną bliskością, której tak bardzo potrzebuje. Stosunek do kotów, czy dzieci nie jest nam znamy.